Newsletter

Zapisując się na mój newsletter szybciej dowiesz się o nowych artykułach na stronie oraz będziesz otrzymywać ode mnie ciekawe i przydatne dla Ciebie treści o tematyce górskiej.

Po zapisaniu się, otrzymasz ode mnie plik do pobrania. Jest nim gotowa lista, co spakować do plecaka idąc w góry latem i zimą na jeden dzień.

17 lipca, 2020

Co warto zobaczyć na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej?

Jura Krakowsko-Częstochowska to wyżynna kraina geograficzna znajdująca się w województwie małopolskim i śląskim. To region lesisty, pełen wychodni skalnych i przede wszystkim związany z krajem historycznie. To region obfity w zamki, ruiny i warownie. Jura słynie również z bycia mekką dla wspinaczy, którzy od wielu, wielu lat stawiają pierwsze kroki w skałach i pokonują trudne drogi.

Wybierając się na Jurę warto zaznaczyć na mapie punkty, które chcielibyśmy odwiedzić. Najlepiej takie, które nas interesują pod kątem walorów przyrodniczych, geologicznych, estetycznych, historycznych, a nawet i sportowych, ponieważ na Jurze znajdziemy także liczne wspinaczkowe rejony, gdzie możemy spędzić czas lub trenować.

Podczas pobytu w tym miejscu, planując wcześniej plan dwudniowej podróży, zaznaczyłam miejsca, które szczególnie do mnie przemawiają, i które chcę zobaczyć. Były to miejsca popularne, ale również takie, gdzie ruch turystyczny jest niewielki. Przedstawię więc subiektywny spis miejsc, które moim zdaniem warto zobaczyć na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Zaznaczę, że oprócz wymienionych miejsc poniżej, odwiedziłam znacznie więcej zamków czy dolin, jednak skupię się na tych, które są w moim odczuciu najciekawsze.

Góra Zborów (Berkowa Góra)

To nietypowe skalne wzgórze obok wsi Podlesice, objęte rezerwatem Góra Zborów, który chroni przyrodę nieożywioną. Na wierzchołek góry prowadzą oznaczenia, także w niespełna dwadzieścia minut można dotrzeć na miejsce widokowe i znaleźć się wśród białych, wapiennych skał, grot i jaskiń. Góra Zborów jest też miejscem, gdzie wielu wspinaczy trenuje, znajdziemy tam drogi wspinaczkowe o różnej trudności. Biel tych majestatycznych ścian robi ogromne wrażenie! Warto też wspomnieć skąd pochodzi nazwa Góra Zborów. Otóż, według legend, na szczycie zbierały się czarownice przed odleceniem na sabaty.

Najgłębszą jaskinią jest Jaskinia Głęboka, którą można zwiedzić jako jedyną w północnej części Jury. Ma 170m długości i 12,5m głębokości.

Zamek w Ogrodzieńcu

Najbardziej znany zamek na całej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej mieszczący się we wsi Podzamcze. To ruiny zamku średniowiecznego z XV wieku znajdujące się na Szlaku Orlich Gniazd wybudowany przez ród Włodków Sulimczyków. Jest ciekawie usytuowana, ponieważ otaczają go dookoła wysokie skały. Zamek przez wieki przechodził z rąk do rąk, był niszczony przez najazdy wroga i stale naprawiany. Dziś jest udostępniony do zwiedzania.

Budowlę można zwiedzać z przewodnikiem, do czego najbardziej zachęcam. Zdecydowanie można dowiedzieć się nieco o historii tego miejsca, poznać legendy i opowieści związane z zamkiem. Ogrodzieniec można także zwiedzać indywidualnie, samemu nadawać sobie tempo zwiedzania i obejrzeć miejsca, które najbardziej nas interesują. Podczas zwiedzania, każda z sal i komnat została opisana, aby zwiedzający mógł dowiedzieć się, czym jest dane miejsce obecnie, a czym było kiedyś.

W ramach ciekawostki, w 2019 roku kręcono tam bitwę pod Sodden do serialu Netflixa „Wiedźmin”, wcześniej realizowano tam plenery zdjęciowe do serialu „Janosik”. W 1984 roku swój udział miał też zespół Iron Maiden, który nakręcił tam kilka scen do teledysku Hallowed Be Thy Name.

Skały Rzędkowickie

Skały Rzędkowickie to grupa skał we wsi Rzędkowice. Rejon jest głównie znany z wysokich i strzelistych skał, gdzie uprawia się aktywną wspinaczkę skałkową. Cały masyw skał można obejść przeróżnymi ścieżkami, które zaznaczone są na niektórych mapach- polecam szczególnie skorzystać z map cz.

Najbardziej charakterystycznym skalnym masywem jest Okiennik Rzędkowicki, którzy tworzy skalne okno. Wart uwagi jest również kilometrowy skalny wał. Nazwy poszczególnych ostańców są niezwykle urokliwe, np. Mała Grań czy Polna Turniczka.

Ojcowski Park Narodowy

Ojcowski Park Narodowy powstał w 1956 roku i znajduje się w województwie małopolskim. Celem utworzenia parku narodowego była ochrona zniszczonych w XIX i początkiem XX wieku Doliny Prądnika, zatrzymanie wycinki drzew i wyniszczania przyrody ożywionej i nieożywionej. Symbolem parku jest nietoeprz, którego teren parku jest miejscem życia wielu jego gatunków.

Będąc w Ojcowskim Parku Narodowym warto zobaczyć późnorenesansowy zamek Pieskowa Skała zbudowany w Dolinie Prądnika w XIV wieku. Zamek jest udostępniony do zwiedzania dla turystów, a w jego części wybudowano także część hotelową i gastronomiczną. Tuż obok niego znajduje się najbardziej znana skalna wychodnia- Maczuga Herkulesa licząca sobie 25 metrów wysokości. Warto wybrać się na krótki spacer po okolicy, dlatego polecam szczególnie przejście szlakiem żółtym i czerwonym wokół Maczugi oraz Pieskowej Skały.

Aby eksplorować dokładnie rejon parku należy wybrać najbardziej interesujący nas szlak. Osobiście polecam zobaczyć Bramę Krakowską, czyli potężne dwie skały tworzące bramę (brama zamyka wylot do Wąwozu za Krakowską Bramą). Podąrzając szlakiem niebieskim, Wąwozem Ciasne Skałki, można doświadczyć zupełnej ciszy i dzikości tego miejsca. Szlakiem tym można dotrzeć do skrzyżowania przy Grocie Łokietka i czarnym szlakiem dojść do jaskini, która udostępniona jest do zwiedzania z przewodnikiem (niestety, w tym okresie była ona nieczynna). Jaskinia liczy sobie 320m długości. Legenda głosi, że w jaskini ukrył się Władysław Łokietek na 6 tygodni po ucieczce z Krakowa, ukrywał się przed wojskami Wacława III. Jeśli chodzi o jaskinie, to ciekawostką jest, że odkryto, na terenie parku, ponad 500 różnych jaskiń. Najdłuższą jest Grota Łokietka i Jaskinia Ciemna (230m długości).

Góry Towarne

Góry Towarne to bezleśne i stosunkowo niewielkie wzgórze dwuszczytowe, do którego zalicza się Góry Towarne Małe (343m n.p.m.) i Góry Towarne Duże (343m n.p.m.). Znajdują się w miejscowości Kusięta i są częścią Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Nieopodal znajdują się również znane ruiny zamku w Olsztynie. Przez góry przebiega najważniejszy jurajski Szlak Orlich Gniazd znakowany na czerwono oraz pomarańczowy szlak konny. Cały kompleks skalny objęty jest ochroną Natura 2000 o nazwie Ostoja Olsztyńsko-Mirowska. Nazwa Góry Towarne pochodzi od wyglądu skał, które przypominają ułożone wałki towaru.

Zamek w Olsztynie

We wsi Olsztyn znajdują się ruiny zamku, który umieszczony został także na Szlaku Orlich Gniazd. Pierwsze wzmianki o zamku pochodzą już z XIV wieku. Był niejednokrotnie poddany oblężeniom, a pod jego murami toczyły się bitwy. Umacniany i naprawiany, w XIX wieku był rozbierany ostatecznie przez tamtejszych chłopów by zyskać budulec.

Do dzisiejszych czasów zachowały się jednak tylko mury mieszkalnej części zamku, piwnice, wieże i pomieszczenia gospodarcze. W 2015 roku prowadzono na terenie zamku i tamtejszego wzgórza badania archeologiczne, które odkryły, że w jaskini, którą niegdyś wykorzystywano jako piwnicę, odkryto narzędzia, którymi posługiwali się neandertalczycy.

Pustynia Błędowska

Pustynia Błędowska jest największym w Polsce obszarem lotnych piasków. Zajmuje tereny od wsi Błędów do Kluczowa. Całkiem spora, bo liczy sobie 10km długości i 4km szerokości. Muszę zmartwić tych, którzy sądzili, że to prawdziwa pustynia… Co prawda piaski i żwiry naniesione zostały już w erze zlodowaceń, jednak wykarczowanie lasu nastąpiło z rąk ludzkich. W latach 50 i 70 XX wieku zalesiano pustynię sosną i wierzbą, jednak dziś, aby chronić ten unikatowy teren, wycina się zarastające pustynię lasy. Dziś obszar pustyni objęty jest również programem ochrony Natura 2000.

Stworzono liczne szlaki spacerowe i konne. Jednym z nich, najdłuższy, przechodzący przez cały teren pustyni jest szlak żółty łączący dwie miejscowości. Wyznaczono także punkty widokowe, aby móc podziwiać faunę, florę i teren pustyni. Jest to Wzgórze Czubatka (382m n.p.m.), Wzgórze Dąbrówka (355 m n.p.m.) i Róża Wiatrów, na której byłam osobiście.

Z ciekawostek: jedna z nich mówi, że niegdyś na pustyni zdarzało się zjawisko fatamorgany.