Styczeń 10, 2019

Filmy górskie i podróżnicze, czyli co warto obejrzeć.

Źródło: internet

Filmy są o wszystkim. O czym byśmy tylko chcieli. O górach i podróżach też są i to całkiem niezłe. Oczywiście przeważa ilość dokumentów i biografii, ale są też fabularyzowane, a nawet i takie, które opierają się na autentycznych wydarzeniach. Ludzie gór lubiący dobre kino, a także osoby, którym temat podróży jest bliski, moim zdaniem powinni zobaczyć chociaż raz każdy z tych filmów. Przy wyborze sugerowałam się przede wszystkim przekazem i jakością przekazu, fabułą i wątkami, następnie obraz i muzyka. Film wartościowy jest wtedy, kiedy po obejrzeniu go masz ochotę zrobić coś wielkiego dla siebie, kiedy czujesz się zmotywowany do działania lub wtedy, kiedy daje ci do myślenia, pozwala na chwilę refleksji i wyciągnięcie wniosków.

FILMY PODRÓŻNICZE

INTO THE WILD. WSZYSTKO ZA ŻYCIE

Zdecydowanie mój numer jeden wśród filmów podróżniczych. Historia autentyczna i niezwykle motywująca, dająca do myślenia. Choć na pozór może wydawać się bezsensowna to pozwoliła otworzyć oczy na wiele wątków i ważnych spraw w życiu. O tej historii mogłabym pisać i mówić naprawdę wiele, bo tchnęła mnie w życiu o kilka kroków dalej. I wiele jej zawdzięczam. Ale przejdźmy do samego filmu.

Into the wild to historia amerykańskiego chłopaka Christophera McCandlessa, który porzuca wygodne życie, rodzinę i wyrusza w dwuletnią podróż po Ameryce, a celem ostatecznym jest Alaska- azyl, utożsamienie autentyczności, prawdy, nieskrępowania przez cywilizację, utożsamienie wolności. Film nieco przeplatany, pokazujące przygody Chrisa, który porzuca dotychczasowe imię na rzecz Alexandra Supertrampa. I tak podróżuje, poznaje, doświadcza. Przeżywa swoją wolność. Dociera na Alaskę, na której zamieszkał w traperskim autobusie ochrzczonym nazwą Magiczny Autobus i mieszka tam przez kilka miesięcy. Sam. W dziczy. Ale w końcu dopada go samotność i postanawia wracać. Rzeka Teklanika, którą niegdyś przekraczał staje się śmiertelnym zagrożeniem i musi wrócić do autobusu. I tam zostaje. Umiera samotnie w głuszy z głodu i wycieńczenia odkrywając, że „Szczęście jest prawdziwe tylko wtedy, kiedy się nim dzielisz.”

Film dość długi, ale temat wyczerpujący. Muzyka Eddiego Veddera to zwieńczenie całej aury podróży. Pasuje niesamowicie i tylko gromadzi ciarki na ciele z każdą chwilą bardziej. Obrazy Ameryki, tej ciepłej i pustynnej po mroźny i surowy klimat Alaski. Historia daje do myślenia, sprowadza na ziemię i przede wszystkim pokazuje jacy jesteśmy- nadzy w obliczu świata i sił natury. A nawet samych siebie.

Nie zdradzam więcej. Po resztę refleksji kieruję do filmu oraz książki Jona Krakauera o tym samym tytule.

NIE DOJECHAĆ NIGDY

Piotr Strzeżysz to podróżnik i rowerzysta, można rzec, że tramp i nomad, dla którego celem jest nie dojechanie nigdy. Brzmi absurdalnie? Nie. Bo droga też może być celem. I jest również dla Piotra.

Piotr pokonał i pokonuje setki tysięcy kilometrów samotnie przez Azję, Amerykę czy inne kontynenty. Bo to sprawia mu największą radość. Wsiąść na swój jednośladowy pojazd i ruszyć. Nie wiadomo gdzie. Liczy się tylko droga.

Film jest sklejką z podróży Piotrka po Amerykach, monologów z kotami, monologów z samym sobą. Koczowaniu wszędzie, trudnych pożegnań z mamą i próbie odrzucenia samotności, cieszenia się prostotą każdego dnia, palącym słońcem i rzęsistym deszczem.

Wzruszająca opowieść. Pozwalająca na głębokie myśli. Nie pozostawiająca pustki w głowie, a wypełniająca głowę tak mocno, że człowiek sam zaczyna dostrzegać, jak wiele droga nam daje.

„Podróżować nie po to, aby dotrzeć do celu, lecz aby dojechać jak najpóźniej, aby nie dojechać, o ile to możliwe, nigdy.” C. Magris

HAPPY OLO- POGODNA BALLADA O OLKU DOBIE

Bardzo pozytywny obraz człowieka po tzw. sześćdziesiątce, który samotnie przepływa specjalnie zaprojektowanym kajakiem północną część Atlantyku. Pokazuje, że nie liczy się wiek, a marzenia i to, ile pomysłów mieści nasza głowa, i ile z nich jesteśmy w stanie zrealizować usuwając przeszkody.

Barwna historia bardzo mądrego człowieka, który w prostocie słów, anegdot i żartów pokazuje, że warto mieć marzenia i je realizować. Że warto mieć pasję, dla której warto żyć. Film z nutą biografii, morskich opowieści, wydarzeń, które pomogły dotrzeć do celu, ale i kilka animacji, humoru i szczerości. Takiej życiowej.

Miałam przyjemność osobiście zamienić z panem Olkiem kilka słów i na pytanie: skąd ma Pan w sobie tyle siły i motywacji, żeby robić takie rzeczy, odpowiedział: ja? Aaaa, przecież jestem młody (zaśmiał się), mogę to robię, chcę to działam, nie mam z tym żadnego problemu żeby robić coś, co sprawia mi przyjemność nawet w tym wieku. I myślę, że dalszy komentarz jest zbędny. I zaprosił na swoją prelekcję. Byłam. Usłyszałam. I więcej pytań nie miałam.


FILMY GÓRSKIE

SLOBODA POD NAKLADOM. POD CIĘŻAREM WOLNOŚCI

Film dokumentalny słowackiego reżysera Pavola Barabasa. Przedstawia historię czterech tatrzańskich nosiczy, którzy mimo wieku i wniesionych ton żywności i rzeczy do schronisk takich jak Zbójnicka Chata czy Teryho Chata nadal biorą na swoje barki ogromne „plecaki” i idą w górę. Niezależnie od warunków, pór roku. Wieku. Idą. Robili to całe życie, to od najmłodszych lat był ich sposób na życie i na zarobek. Taki był i nadal jest ich zawód. Ktoś by pomyślał: dziesiątki lat życia wnosił takie ciężary w góry i jak jego kręgosłup, jak on funkcjonuje? Po obejrzeniu historii tatrzańskich nosiczy zapytacie całkiem inaczej: jak oni mogliby bez tego żyć?

Gdy robisz coś całe życie, przyzwyczajasz się, przywykasz. To coś staje się nieodłączną częścią twojego życia.

Historia jak dla mnie bardzo wzruszająca, motywująca i mówiąca o granicach ludzkiej wytrzymałości. O ludzkiej sile i sile psychiki. A sam film nakręcony w formie rozmów i wyjść w góry z widokami na Tatry.

DREAMLAND

Syn postanowił nakręcić film o swoim ojcu- Macieju Berbece, który był polskim himalaistą, a także artystą malarzem. Pokazana historia ma formę dokumentalną, obfitą w monologi i dialogi bliskich osób, przyjaciół oraz wspomnień i kadrów z Himalajów. A także nie umknie kilka spotkać z samym Berbeką, który pojawia się na filmikach z gór, czy z archiwum rodzinnego.

Przyznam szczerze, że klimat tego filmu jest dosyć ponury, bo kto jest zorientowany, Maciej Berbeka zaginął na stokach Broad Peaku w 2013r. I jest to przede wszystkim film o pasji, szaleńczej pasji i miłości do gór, którym jest się w stanie poświęcić wszystko. O tęsknocie za domem, ale i za górami, które wzywają z każdą chwilą coraz mocniej i mocniej…

MAMA

Kto powiedział, że kobieta-wspinaczka nie może robić tego co kocha mając dwójkę dzieci i męża? Skąd wziął się stereotyp kury domowej i kobiety, która ma opiekować się domem i nie może zrobić czegoś dla siebie dbając przy tym o rodzinę? Kinga Ociepka-Grzegulska to przykład supermamy i superwspinaczki, która przechodzi Sprawę Honoru 9a w polskich skałach.

Kinga udowadnia, że da się pogodzić bycie mamą i żoną z pasją. Że da się znaleźć czas na trening, pogodzić domowe obowiązki i dokonać czegoś naprawdę wspaniałego.

Film ma formę biografii, a także kilku monologów przyjaciół i rodziny o dzieciństwie Kingi oraz jej wspinaniu, początkach. Później wszystko skupia się w jednym wątku- przejścia 9a.

Jaka jest twoja supermoc? Jestem kobietą!

JUREK

Jerzy Kukuczka to zdecydowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych himalaistów w Polsce. Zdobywca wszystkich 14 ośmiotysięczników w sposób niesamowity, bo bez tlenu, nowymi drogami lub zimą.

Niedługi film o wspinaniu Jerzego na ośmiotysięczniki, drodze, jaką musiał pokonać by na nie wejść, a także o tym, jak organizowano w tamtych czasach tak wielkie i poważne przedsięwzięcia jakimi były ekspedycje w góry najwyższe. Wiele filmów i ujęć z archiwum rodzinnego i górskiego, liczne rozmowy i rozważania na temat himalaizmu i granic przez przyjaciół.

Znakomity wspinacz, dobry mąż i ojciec. Ale góry uwiodły go najbardziej i zostawiły tylko dla siebie.N

Źródło zdjęć: internet/grafika