Grudzień 19, 2017
Kategoria:

#2 Vertiss- odzież sportowa. Test.

          Jakiś czas temu szczęście się do mnie uśmiechnęło i wygrałam konkurs u firmy Vertiss, w którym należało przedstawić swoją aktywność. Wiadomo, moja aktywność to głównie góry. W ramach współpracy, Vertiss przysłało mi parę rzeczy do przetestowania. Koszulki, legginsy, czapki, top. Jedną rzecz mogłam sobie wybrać i skomponować wedle własnego pomysłu, ale wybrałam coś drobniejszego, coś, co będzie pokazywać blog, więc wybrałam górski motyw czapki i napis w postaci nazwy strony. Mało ambitne, ale dobrze się spisało. 

Co to Vertiss?

          Firma odzieżowa, która tworzy spersonalizowaną odzież sportową. Na stronie znajdziemy gotowe motywy, ale mamy też możliwość stworzenia czegoś własnego. Piszemy maila do marki i ustalamy szczegóły. Ciekawą opcją są też większe zamówienia dla grup, przykładowo piłkarskich, tanecznych, czy nawet ratownictwa medycznego, które wybierają własne motywy dla drużyny. Fajne, nie? 


Przetestowałam prawie wszystkie rzeczy (prócz rowerowych koszulek w polskich barwach, które okazały się za małe i nie trafiły w moją praktykę) i o każdej parę słów.

Plusy i minusy  

Czapki:

Od razu zaznaczam: jestem miłośniczką czapek! I chociaż na co dzień czasem o niej zapominam, to w góry biorę zawsze! A ciekawe wzory przyciągają mnie, jak magnes. Przysłano mi jedną, a drugą sobie spersonalizowałam.

  • wnętrze ma podbicie polarowe, dzięki czemu jest ciepło, w uszy i głowę, a wiatr nie przewiewa tej warstwy
  • możliwość wyboru rozmiaru- super sprawa! Jedni wolą mniejsze, drudzy większe, inni dopasowane, czasem ktoś chce większą, żeby pod nią założyć jeszcze warstwę buffa, czy termoaktywnej czapki
  • możliwość własnej kompozycji- nadruk lub napis, albo obydwa naraz
  • ciekawe, niecodzienne wzory, bardzo oryginalne, jedne stonowane kolorystycznie, drugie rzucające się w oczy
  • niespieralność materiału

Czapka personalizowana.


Legginsy:

Dwie pary legginsów. Moro i kolorowe. Nigdy nie lubiłam moro, ale te mnie zachwyciły. Czarny motyw w połączeniu z dodatkami moro wygląda naprawdę ciekawie, jeśli chodzi o drugie, są nieco krótsze, typowe na lato, a też i kolory są o wiele cieplejsze i bliższe ciepłym dniom.

  • elastyczne i dopasowujące się do sylwetki
  • ciekawe, oryginalne wzornictwo
  • szeroka guma w pasie, dzięki której legginsy fajnie się utrzymują na biodrach
  • legginsy moro- przy zgięciu materiał staje się odrobinę jaśniejszy
No… trochę je widać!



Koszulka i koszulki na ramiączkach:

 Jako, że współpracę rozpoczęłam w październiku, koszulek na świeżym powietrzu i w górach nie przetestowałam. Za to wzięłam je na ćwiczenia, bo byłam ciekawa ich jakości i jak się spiszą. Podkoszulek i dwie na ramiączkach.

  • oczywiście wzornictwo- oryginalne, jak zawsze, jasne połączenia, motywy, sprawiają, że wyróżniają się z szeregów jednobarwnych koszulek
  • rozciągliwy materiał, który pracuje i ćwiczy razem z tobą
  • po wysiłku materiał nie pachnie brzydko, nie namaka potem
  • miły w dotyku materiał, dobry jakościowo
  • koszulka- zbyt głęboki dekolt, który opada na ramiona, co troszkę mi przeszkadzało

Top:

Top ubrałam, jako sportową wersję biustonosza. Też na ćwiczenia. Legginsy są do kompletu z nim.

  • dopasowuje się do ciała, dobrze przylega (pewnie kwestia rozmiaru, ale też i wykonania), dobrze podtrzymuje biust
  • guma, która jest z tyłu, dobrze ściąga całość, przez co nie wynosi się do góry
  • grube ramiączka, nie za duży dekolt

          Ogólnie- polecam. Szeroki asortyment, do wyboru do koloru. Kominy, czapki, bluzy, topy, spodenki, czy nawet bluzki kolarskie, piłkarskie, czy coś na siłownię (dla mężczyzn specjalne działy do wyboru). Jakościowo rzeczy bardzo dobre, a kolorystyka mnie urzekła. Szara zwykła koszulka się kryje przy wzornictwie, jakie możemy sobie wybrać. 

Link do strony:

vertiss.pl