Listopad 19, 2017

Recenzja „Treku” M. Waligóry, czyli jak zorganizować wyprawę.

          Mateusz Waligóra „Trek. Od marzenia do przygody”. Książka, która przykuła moją uwagę od pierwszego spotkania. Natrafiłam na nią gdzieś w internecie, dokładnie nie pamiętam gdzie, ale nie jest to istotne. Jest to nowa publikacja tego autora, można powiedzieć, że świeżynka. Zacznę może od samego autora, który jest bardzo ciekawą postacią. Mateusz Waligóra to człowiek, który jest specjalistą od wyczynowych wypraw na całym świecie.

Zajmuje się długodystansowymi trekkingami, od mroźnych krain, pod gorące pustynie. Fotografuje swoje podróże. Współpracuje z National Geographic i organizuje wyprawy trekkingowe na różnych kontynentach. 

          Książka jest stricto poradnikiem przeplatanym czasem z historiami autora. Przesłaniami, motywacyjnymi słowami, działaniami w stronę dążenia do własnych celów, spełniania marzeń. Znajdziecie w niej wszystko, co dotyczy organizacji trekkingu na jeden, dwa lub trzy dni. Jest bardzo ciekawie podzielona. Od definicji trekkingu i prezentacji szlaków długodystansowych na wszystkich kontynentach, razem z krótkim opisem. Następnie dział Przed trekkingiem, w którym znajdziemy informacje na temat rzeczy, które trzeba przygotować w zależności gdzie, kiedy i na ile wyjeżdżamy. Poczynając od map, ubezpieczenia, biletów, kończąc na zdrowiu i szczepieniach. Najbardziej obszernym działem jest dział Na trekkingu, który zawiera informacje o działaniach już na samej trasie. I znów, znajdziemy instrukcje, jak planować trasę z podziałem na czas, jak spakować plecak, budowa kompasu, rozpoznawanie chmur, nawigowanie i orientacja w terenie, zapobieganie, wzywanie pomocy, przygotowywanie posiłków (propozycje jadłospisu), higiena. I ostatnim działem, jaki znajdziemy jest Ekwipunek, czyli co zabrać, co kiedy nosić, praktyczne zastosowania. Jest też opis różnych membran, materiałów, polecane sklepy internetowe ze sprzętem i odzieżą. Od czubka głowy, aż po same stopy. Wszystko o odzieży. 
          Książka ta jest świetną opcją dla osób, które tonęły w setkach stron internetowych w poszukiwaniu praktycznych informacji o trekkingu i jak się do niego przygotować, a tu? Tu mamy wszystko w jednym miejscu, ładnie opakowane i przede wszystkim czytelne. Ważne informacje wyróżnione. Jest też ciekawym wariantem dla osób, które planują w przyszłości zacząć wędrować gdzieś dalej i szukają inspiracji, jak ja. Jestem żywym przykładem. Bardzo mnie to zainspirowało. Historie człowieka, który pisze o czymś z własnego doświadczenia. On już to przeżył i dzieli się z tymi, co dopiero będą przeżywać. Polecam więc tą pozycję, bo nawet na jednodniową wyprawę w Beskidy czy w Tatry, znajdziemy w niej mnóstwo wskazówek i praktycznych informacji.